
Na niedzielny spacer wybraliśmy się do parku Chorzowskiego nieopodal Zoo. Nie bez powodu wybraliśmy się na tę 100 km wycieczkę...na miejscu czekał na nas boski Antonio z rodzicami:) Antek szybko przypadł Julce do gustu i już po chwili bez większego zastanowienia wymieniali się smoczkiem, ganiali po chodniku i rozmawiali ..tak jakby, bo my dorośli nie rozumieliśmy ni w ząb;)

Radez-vous można uznać za udane:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz